Dla wielu osób, nie tylko publicznych, jakie spotykamy w telewizji czy kinie, ale również prywatnych, z którymi nasz kontakt ogranicza się do koleżeństwa czy mijania się na ulicy, niezwykle ważne jest utrzymanie dobrego, lekko opalonego kolorytu skóry nawet w trakcie zimy, kiedy nasza cera ma bardzo mały dopływ promieni słonecznych. Takie osoby korzystają najczęściej z rozwiązania, jakim są solary, dzięki którym kolor skóry od razu staje się mniej biały i blady. Należy jednak pamiętać, że takie urządzenia mogą być dla zdrowia i cery niebezpieczne. Wystarczy wspomnieć o tym, że wiele osób, korzystając z oferty, gdzie są solary leżące, po wyjściu z nich doznaje zawrotów głowy, mdłości a nawet wymiotów – spowodowane jest to warunkami, jakie panują wewnątrz urządzenia. Jeżeli decydujemy się na ten sposób opalania skóry, najlepiej zrobić to w odpowiednich ośrodkach, jak choćby ośrodki spa, gdzie zostaną nam zaproponowane odpowiednie preparaty chroniące skórę i poprawiające jakość opalenizny, a także spotkamy się z pomocą specjalistów, dzięki którym łatwiejsza będzie ocena czasu, jaki powinniśmy spędzić pod sztucznym oświetleniem. Obiekty spa oferują często przy takich zabiegach również zabiegi nawilżania skóry, dzięki którym jest ona szybciej zregenerowana i łatwiej wytwarza niezbędną witaminę C. Warto pamiętać również o korzystnych skutkach solary, prócz opalenizny – podnosi ona ilość substancji odpowiedzialnych za dobry nastrój, które zwykle nasz organizm wytwarza w lecie, w czasie zetknięcia z promieniami słonecznymi. Istnieją obecnie również urządzenia zastępcze, dostępne właśnie w salonach spa, które wywołują podobne skutki, nie opalając jednak cery i – co za tym idzie – nie postarzając skóry nadmierną opalenizną i jej wieloletnimi efektami.